Załatwione
Makleja (Macleaya)
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19052
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Makleja (Macleaya)
Nie ma tematu o maklejach, a chciałam zapytać, czy ktoś ma i jak mu rosną. Moje kupiłam w 2017r. i ciągle malutkie. 
Załatwione
Każdy może założyć nowy temat
Załatwione
- lora
- Zadomowiony
- Posty: 8936
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
Re: Makleja (Macleaya)
Milu Ja mam makleję, w zeszłym roku urosła na dwa metry już teraz jest dość duża, wstawię potem zdjęcie w wątku moim.
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19052
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
- AmeliaL
- Gaduła
- Posty: 164
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19052
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Re: Makleja (Macleaya)
Amelio (jak ja lubię to imię
), to znaczy, że moje sadzonki chyba w złych miejscach posadziłam. Dorastają do ok. 10 cm. Muszę im poszukać nowych miejscówek.
-
Keetee
Re: Makleja (Macleaya)
Makleaya rośnie u mnie jak szalona...najlepiej w półcieniu i cieniu, i wtedy mają przepiękny kolor liści ma ze 2,5 na pewno
W słońcu również dobrze sobie radzą, ale nie mają tego wyjątkowego koloru. Rozłazi się po ogrodzie, ale nie jakoś tak uciążliwie...ode mnie polazła już do sąsiadów....i się cieszą i ja też, bo piękna kępa będzie zaraz za siatką...to tak jakby u mnie
Mało wymagająca, u mamy na wsi musi sobie radzić bez podlewania w razie co i rośnie pięknie .na słonecznej patelni, polecam 
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19052
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Re: Makleja (Macleaya)
Dziękuję Admin. za utworzenie tematu.
Dorotko, 4 rosną w półcieniu, a 4 w cieniu. Może to sprawa gleby? Chyba przesadzę w piaszczystą.
W jednym obejściu mają kępę, która co roku ma pewnie 2,5m wysokości i ogromne baldachy kwiatów. Rośnie na słońcu. Chyba we wrześniu poproszę o sadzonkę, jak nie zapomnę
Dorotko, 4 rosną w półcieniu, a 4 w cieniu. Może to sprawa gleby? Chyba przesadzę w piaszczystą.
W jednym obejściu mają kępę, która co roku ma pewnie 2,5m wysokości i ogromne baldachy kwiatów. Rośnie na słońcu. Chyba we wrześniu poproszę o sadzonkę, jak nie zapomnę
- lora
- Zadomowiony
- Posty: 8936
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
Re: Makleja (Macleaya)
Makleja oto ona wczoraj robione zdjęcie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Keetee
Re: Makleja (Macleaya)
Mila chyba to nie kwestia gleby
...u mnie licha i rośnie super, u mamy super i rośnie super...Może to sadzonka jakaś porażona cy cuś
Zagadaj po sąsiedzku o sadzonkę ,najlepiej wczesną wiosną moim zdaniem. Ale może nawet teraz jeszcze tak rach ciach...ziemia mokra po tych deszczach 
...u mnie licha i rośnie super, u mamy super i rośnie super...Może to sadzonka jakaś porażona cy cuś