Moim zdaniem bylina nie wymagająca wielu zabiegów. Od czasu do czasu podlać i po przekwitnięciu wyregulować nieco kępę.
Bo w kępach rośnie.
Żródła podają, że gleba ma być lużna, może nawet piaszczysta, podlewanie umiarkowane a nawożenie uczciwe.
Ja posadziłam w glinie (nie miałam ziemi ogrodowej), podlewam tak jak rośliny obok a nawożę Osmocote 6 miesięcy i podlewam Astvitem.
Mam 5 odmian.
New Dimension Blue, New Dimension Rose, Marcus, Snow Hill i Merleau Rose.
Czyli po polsku białą, różową i odcienie niebiesko-fioletowe.
Nie mam dobrych zdjęć w zbliżeniu. Tylko te. Myślę, że uzupełnicie swoimi okazami. Na rabacie tworza barwne plamy.