Kilka moich rodków. Dodam tylko, że mają ciężko, bo rosną w bliski sąsiedztwie dużych brzóz, które wypijają im wszystko. Nawozy dla rh podaje głównie dolistnie, bo w ziemię mija się z celem przy tej konkurencji którą mają.
Kilka już przekwitło, kilka maluchów jeszcze nie kwitnie. Myślę, że i tak dobrze, że nie robią tego razem, bo by się nie dało patrzeć taka straż pożarna. To efekt kupowania spontanicznego(bez przemyślenia doboru koloru) i błędów etykietowych. Teraz żal wyrzucić.
Helsinki University - kwiat duży, róż taki gaciowy

, ale bardzo wysoka mrozoodporność.
DSC01501.JPG
Roseum Elegans - bardzo popularny, wysoki (ja go często podcinam, żeby się szybko drapak nie zrobił, a zagęszczał)
DSC01535.JPG
NN
DSC01539.JPG
Astrid - ładny, zwarty, nieduży krzak
DSC01496.JPG
Mój ulubieniec(pod względem koloru) - Franceska, mocny akcent w ogrodzie, chociaż często dostaje chlorozę
DSC01525.JPG
Lem's Stormcloud
DSC01517.JPG
I kilka ogólnych widoczków