Z ręką na sercu przyznaję, że z tym świerkiem same problemy. Baardzo lubią go przędziorki. Trzeba pryskać kilka razy w sezonie.
Sam świerk musi pozostawać w całości na słońcu. Jeśli jakaś część jest niedoświetlona, świerk marnieje. Nie ma wiosennych przyrostów, gałązki brązowieją i zasychają a drzewo traci wrodzony zwarty, elegancki pokrój.
Mam taki malutki egzemplarz. Widać go wiosną, gdy rabata goła.
6.jpg
Potem jest praktycznie ukryty i zlewa się z tłem.
prawa1.jpg
Ale ma swoje pięć minut. Wtedy jest naprawdę zachwycający.
2.jpg
w gąszczu.jpg